Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Wrota rezydencji


Idąc leśną ścieżką dostrzegasz wyłaniającą się zza drzew dotkniętą czasem rezydencję. Zbliżasz się ku jej wrotom poruszając się wzdłóż wyraźnie przerdzewiałego ogrodzenia otaczającego całą posesję. Stając już przy wejściu dostrzegasz w jednym z pokoi znajdujących się na najwyższym piętrze łunę żółtego światła. Ktoś tam jest.


Zapisy na adepta
Zapisy na wykładowcę

Wrota rezydencji
Tajne przejście

Napisy do newsów
Podpisy

Oferta edukacyjna
Statut Zakonu
System oceniania
Hymn Zakonu

Współpraca
Toplisty
Reklama

***
Wolne posady: wykładowca Pojedynków Czarnomagicznych.

Zakazany Las


Sierpień, 2016 rok
Londyn


Delikatne powiewy ciepłego wiatru wirowały w koronach drzew Zakazanego Lasu. Trącały gałązki, przewiercały się przez warstwy chłodnego powietrza otaczającego niżej położone konary, aż wreszcie kończyły swój żywot roztrzaskując się bezwiednie na skorkowaciałych pniach.

Wejdź!

To miejsce tylko dla tych, dla których strach jest uczuciem nieznanym.



Pokoje klimatyczne:

Cieplarnia_Rezydencji
Drzewo_Czasu
Gabinet_Specjalizacji
Gabinet_Wladz
Jezioro
Labirynt
Lochy
Lustrzana_Komnata
Memento_Mori
Most
Opuszczona_Chata
Podziemna_Winnica
Przekleta_Jaskinia
Ruiny_Zamku
Stary_Cmentarz
Strych
Wylegarnia
Zakleta_Polana
Zapomniana_Rezydencja


Pomoc


Idąc przez las natrafiasz na niewielką polanę, w centrum której stoi wysoki, martwy cis. Do suchej, popękanej kory ktoś przybił srebrzystymi igłami dwie małe karteczki z instukcjami. Ich nagłówki brzmiały następująco:

Klimat?
Jak dołączyć?

Umiejętności


Jeden z pokoi Zapomnianej Rezydencji prezentował się wyjątkowo niezwykle. Poza licznymi śladami magicznej walki, które dało się znaleźć niemal w każdym pomieszczeniu, tu dało się wyczuć delikatne wibracje mącące nieruchome, zatęchłe powietrze. Zamykając oczy dałeś się ponieść jakąś niewidzialną ścieżką parę kroków przed siebie. Poczułeś, że powinieneś się obrócić i tak też zrobiłeś. Wibracje stawały się silniejsze z każdą chwilą, aż w końcu zdawało Ci się, jakby przejęły nad Tobą kontrolę. To stara, dawno nieużywana magia nalegała, byś tu dotarł. No dalej, rozejrzyj się! Widzisz tę ścianę pokrytą boazerią? Trzeba się jej pozbyć (boazerii, nie ściany). Wyciągasz więc różdżkę i szepczesz ,,Lacarnum Inflamarae". Po chwili drewno zajęło się ogniem, a gdy zaczynało do Ciebie docierać jak szalenie postąpiłeś, Twoim oczom ukazało się wyryte na szaroczarnej ścianie Drzewo Umiejętności.

Umiejętności
Punkty Umiejętności

Klimat


Strych rezydencji wydawał się opustoszały. Pomalowane na szaro ściany wyzierały zza wyniszczonej boazerii. W miejscach największych uszkodzeń znajdowały się ślady sadzy. Niegdyś musiało to być miejsce walki. Świadczyły o tym także plamy krwi na dywanie na tyle duże, że zdawać by się mogło iż pierwotnie to ten szkarłatny płyn służył za barwnik. Dębowy kredens oparty był na trzech nogach barykadując jedne z czterech wejść do pokoju. Trzy pozostałe drzwi wyglądały jak po spotkaniu z siekierą drwalam, podobnie jak pozostałości dachu, w którym znajdowała się teraz wyrwa wielkości stopy olbrzyma.


Mistrzowie Gry
Opisy miejsc

Biblioteka


Chcąc skrócić czas w drodze na salę ćwiczeniową przechodzisz przez tajne przejście za obrazem Frodo Eternita. Okazuje się jednak, że w tej posiadłości nawet sekretne skróty są niezwykle zagmatwane i przez najzwyklejszy przypadek trafiasz do ogromnego pomieszczenia, pełnego krętych schodów i regałów przepełnionych grubymi księgami. Czy jesteś gotów, by do nich zajrzeć?


Dzienniki lekcyjne:

Czarna Magia
Eliksiry
Legilimencja i Oklumencja
Pojedynki Czarnomagiczne
Stracharstwo
Zakazane Zielarstwo
Zaklęcia i Uroki

Podręczniki:

Zakazane Zielarstwo
Zaklęcia i Uroki

Współpraca
















NowyPotter.eu - 8 tom HP!



Baner small nobg



Rozpoczęcie kursu - 2016-08-19 03:06:24


 Tej nocy w Zakonie Śmierciożerców było niezwykle cicho. Wykładowcy, po zatrważająco długim i męczącym zebraniu grona pedagogicznego, spali już w swoich niewielkich sypialniach - zaopatrzonych jedynie w małe biurka, jedno okno, pojedyncze łóżko, regał na książki i małą, jednoosobową łazienkę - których sklepienia były tak wysoko, że mogli mieć oni wrażenie, jakby utknęli na dnie wyczerpanej już studni. Adepci zaś, w niewyjaśnionym lęku przed nieznanym, nie chcąc już w pierwszy dzień komuś podpaść, wzięli przykład z nauczycieli i udali się do lochów, gdzie, jak się okazało, jeden z korytarzy był zapełniony szeregiem półtorametrowych, wąskich, drewnianych drzwi. Na każdych wypalono szerokim, eleganckim pismem imiona i nazwiska par adeptów, które w najbliższym czasie miały ze sobą dzielić dany pokój. Twarze kursantów, niektóre młodsze, inne starsze, część pokryta w piegach, a część w bliznach, znikały za drzwiami, schylając się nisko, by nie zawadzić o obramowanie wejścia. Dormitoria - jak nazywano sypialnie - były prostymi pokojami. Ściany, łącznie z sufitem, pomalowano na biało. Wstawiono także dwa stare łóżka, które stały po obu stronach od wejścia, mały stolik z lampą olejną na środku pokoju i duża szafa przysłaniająca w całości trzecią ścianę. Jak się później okazało, wewnątrz była jeszcze większa w środku, niż wyglądała na to z zewnątrz i dodatkowo podzielono ją na dwie części: ubraniową i regałowonaksiążkową. W dormitoriach adeptów nie było łazienek, więc musieli oni korzystać ze wspólnej, koedukacyjnej, do której wejście było wetknięte we wnękę korytarza z sypialniami. Była zaskakująco przestronna, wyłożona białym marmurem i oświetlona wielkimi, różnobarwnymi świecami o relaksującej woni, stojącymi na przypadkowych, płaskich wyrostkach ścian, które zostały tam zapewne umieszczone właśnie w tym celu. Centrum łazienki stanowiło zaś marmurowe zagłębienie w kształcie półkuli, która wypełniona była po brzegi krystalicznie czystą wodą w temperaturze pokojowej. Jej gładka na co dzień tafla kołysała się na boki, wylewając nieostrożnie wodę na białą posadzkę, o której brzeg opierał się łokciami młody chłopak o kruczoczarnych włosach, dwudniowym zarostem i atletycznej budowie ciała. Naprzeciw niego siedziała zanurzona po szyję w wodzie dziewczyna o długich, brązowych włosach, układających się chaotycznie na powierzchni wody, i hipnotyzującym spojrzeniu piwnych oczu.
 - Dalej nie mogę uwierzyć, że tu trafiłeś! Czekałam pół nocy, aż belfrzy zasną i będę mogła iść otworzyć Ci bramę.
 - Nie masz pojęcia jak ciężko się tu dostać z zewnątrz, Saro. - Chłopak posłał jej "oczko" i mówił dalej. - Ten dom to jakaś forteca, jeśli chodzi o czary ochronne. Gdy tu szedłem przez las w pewnym momencie zacząłem się dusić od samego ich nagromadzenia, rozumiesz? Tak gęsto utkali magiczną ochronę, że nie było w niej miejsca nawet na powietrze! Gdybym nie specjalizował się właśnie w pułapkach tego typu, najpewniej musiałabyś zacząć odwiedzać mój grób.
 - Nawet tak nie mów! - Skarciła go, mierząc w chłopaka palcem wskazującym. By nieco rozluźnić atmosferę, kopnęła go w łydkę. To nie było mocne kopnięcie, zresztą musiałaby się naprawdę postarać, żeby opór wody nie złagodził ciosu. - To było w zasadzie prostsze niż sądziłam. Po prostu rzuciłam zaklęcie nasenne na dozorcę, wiesz, same podstawy. Nie wiedziałam, czy będzie tu lepsza Kołysanka Morgany Le Fay, czy może Sennocny Czar Theodory Willsburge, więc trochę je zmieszałam i puf. Nim się zorientowałam, koleś leżał na ziemi i to z kciukiem w ustach! Wtedy tylko zabrałam mu kluczę i wtedy...
 - I wtedy mnie tu przyprowadziłaś. - Dokończył jej słowa.
 - Dokładnie tak. - Uśmiechnęła się młoda dama. Sięgnęła lewą dłonią po kieliszek wina, stojący tuż obok na jasnym marmurze i upiła z niego solidny łyk. Odstawiła kryształowe naczynie i wpatrzyła się raz jeszcze w chłopaka.


Rozpoczęcie
 Pragnę z radością poinformować wszystkich, iż kurs śmierciożerstwa uważam oficjalnie za otwarty. Osoby obecne na uroczystej inauguracji zostały odpowiednio nagrodzone Punktami Umiejętności (po 5 dla adeptów i 6 dla wykładowców). Dodatkowe PU zostały przyznane również nauczycielom obecnym na zebraniu grona pedagogicznego, lecz tylko tym, którzy byli w gabinecie przez cały czas trwania zebrania. Po krótkim głosowaniu, ustalono, że Zakon Śmierciożerców będzie przyjmował również i tych kursantów, którzy nie otrzymali magicznego wykształcenia, adepci nie muszą więc być absolwentami magicznych szkół
Lekcje zaczną się od najbliższego poniedziałku.


Magiczna specjalizacja
 Wszyscy przyjęci na kurs śmierciożerstwa adepci mają zgłosić się do Gabinetu Specjalizacji w tę niedzielę (21.08.2016r.) o godzinie 19:00. Zostaniecie zbadani przez specjalną komisję powołaną z ramienia Ministerstwa Magii oraz naszych wykładowców, w celu wykrycia Waszych naturalnych zdolności w zakresie magii praktycznej.

22.08.2016r.

  1. Dnia 21.VIII.2016r. odbyły się badania magicznych specjalizacji adeptów kursu śmierciożerskiego. Wyniki są następujące:
Sara Luisa - magia bojowa,
Filip McKronos - Czarna Magia.

 Gratulujemy otrzymania własnych specjalizacji! To pierwszy krok do świetności i chwały w Zakonie Śmierciożerców. Log z badań dostępny jest TUTAJ. Każdy adept za udział w tym evencie otrzymał 6 Punktów Umiejętności, wykładowcy z kolei zostali nagrodzeni 7 PU.
  1. Władze Zakonu wprowadziły drobną zmianę, co do standardów pisania newsów. Wykładowcy będą je teraz dodawać bezpośrednio pod newsem klimatycznym (w panelu Newsy edytujecie ostatni news, dopisując wiadomości od Was do okienka u góry, a nie jak wcześniej ustalono na zebraniu grona pedagogicznego, do okienka na dole. Robicie więc dokładnie tak, jak zrobiony został przyłączony news, który właśnie czytacie), adepci nie będą więc musieli rozwijać newsów przez klikanie na "Czytaj dalej".
31.08.2016r.

 W dniu 31.08.2016r. przeprowadziłem zastępstwo za zajęcia z Czarnej Magii. Informacje dotyczące przebiegu lekcji zostały odnotowane w dzienniku lekcyjnym do Stracharstwa.
Pozdrawiam,

W dniu 7 września zamiast zajęć z Czarnej Magii odbyło się Zakazane Zielarstwo. Szczegóły dostępne są w dzienniku. 


W dniu 12 września zajęcia z Zakazanego Zielarstwa nie odbyły się z powodu braku uczniów. Wszyscy adepci zobowiązani są do nadrobienia tematu: Bieluń dziędzierzawa we własnym zakresie. Należy zapoznać się z właściwościami rośliny oraz potrafić ją rozpoznać w terenie.


W dniu 19 września zajęcia z Zakazanego Zielarstwa nie odbyły się z powodu braku uczniów. Wszyscy adepci zobowiązani są do nadrobienia tematu: Tentakula jadowita we własnym zakresie. Należy zapoznać się z właściwościami rośliny oraz potrafić ją rozpoznać w terenie.



 
Komentarz -> 7942 |
Rozkład zajęć


Nie wiedzieć czemu, lochy rezydencji nigdy nie cieszyły się popularnością. Może to przez stęchliznę, a może przez przeszywający chłód, który zdawał się przenikać do kości i zakorzeniać się w nich jak zarośla. Jednak bez względu na to, ktoś regularnie przychodził w to miejsce, by każdego dnia wywieszać rozkład zajęć.


Poniedziałek, 20:30
Zakazane Zielarstwo
Cieplarnia_Rezydencji

Wtorek, 18:30
Zaklęcia i Uroki
Opuszczona_Chata

Środa, 18:30
Czarna Magia
Wylegarnia

Czwartek, 20:00
Stracharstwo
Ruiny_Zamku

Piątek, 19:10
Eliksiry
Lochy

Sobota, 19:00
*Legilimencja i Oklumencja
Przekleta_Jaskinia

* - zajęcia dodatkowe prowadzone w dniach:

17.09.2016r.
01.10.2016r.
15.10.2016r.


Władza


Po przekroczeniu progu rezydencji stajesz w holu, z którego marmurowe schody prowadzą na wyższe piętra. Dostrzegasz też liczne drzwi, wszystkie z drewna i niemalże każde z pozostawionymi nań śladami walki. Niektóre z nich są usczerbione, inne wyrwane z zawiasów, a część jest doszczętnie spopielona. W końcu zauważasz drzwi wyglądające jak nowe, do których przybito srebrną blaszkę z wyrytymi słowami.


Władze Zakonu:

Mroczny Lord
Mortimer Arachne

Sowa:
mrocznylord@yahoo.com

Bezimienny
Sowa:
bones.of.death@gmail.com

Po przejściu przez drzwi znalazłeś się w niewielkim gabinecie, w którym po przeciwnych stronach postawiono dwa duże, solidne, wykonane z mahonia biurka. Nikogo w pokoju nie było, więc postanowiłeś rozejrzeć się nieco. Poza licznymi księgami okutymi stalą, lub obszytymi smoczą skórą, widzisz także liczne osobliwe instrumenty i narzędzia wykonane ze srebra bądź kamieni księżycowych. Wreszcie stajesz przy większym biurku i zauważasz egzystujący na nim pergamin zatytułowany
"Wykładowcy".


Adept miesiąca


Każdego 13 dnia miesiąca władze Zakonu Śmierciożerców powołują na Starym Cmentarzu zebranie, na którym wyłoniony zostanie najlepszy adept czarnoksięskiej sztuki śmierciożerstwa.

Przechadzając się koło wyniszczonych nagrobków, których epitafia są tak wiekowe, że nie potrafisz ich odczytać, zauważasz sowę nurkującą wprost na ciebie. Masz wrażenie, że zaraz wydłubie ci oczy swoimi długimi szponami, więc zakrywasz się z całych sił aż w pewnym momencie, gdy nie czujesz już obecności stworzenia, orientujesz się że jesteś zupełnie sam, a w twej dłoni spoczywa biała koperta oznaczona krwią: "Adept miesiąca". Otwierasz ją i widzisz, że ów osobą został nie kto inny, a
Imię Nazwisko.


Z nami...


Idziesz po kamiennej podłodze szerokiego korytarza. Mijasz portrety czarnoksiężników i wiedźm szczerzących się złowrogo i czujesz uczucie obcego wzroku śledzącego Twoje poczynania. Skręcasz w prawo, następnie dwa razy w lewo i zaraz... Znów coś nie tak. Ciężko zorientować się w tak pokręconej rezydencji. Wydaje ci się, że idziesz do przodu, ale drzwi sprawiają wrażenie, jakby były coraz dalej. W pewnym momencie trafiasz na zapadnię i spadasz - jak na ironię - na dach! Ach, jak tu się połapać w tym domu? Starasz się wrócić do jakiegoś mniej dziwnego miejsca, aż w końcu docierasz do małego pokoiku, jak dla skrzata. Wchodząc przez drzwi należało się schylić. Widzisz niewielkie biurko, a w nim cztery drobne szufladki, każda podpisana.


Lista śmierciożerców

Akta władz
Akta wykładowców
Akta adeptów

Izba pamięci


Trafiasz na wyjątkowo dobrze oświetloną część jednego z wielu korytarzy w Zapomnianej Rezydencji. Twoją uwagę przykuwa wielka, szklana gablota, nad którą leniwie rozpływa się kula światła. Podchodząc do szlanych drzwi spostrzegasz dużą, przypominającą lustro tablicę podzieloną na dwie części. Jedna z nich zatytułowana jest jako "Kronika Zakonu", a druga jako "Tablica zasłużonych".


 
® Theme by A. V. ||| ˆ 2011 Mroczny Lord. Wszelkie prawa zastrzeżone.